Translation Agency

homeemail forumblogw sieci

Dodaj do ulubionych

czwartek 17.05.2012

Jesteś na:HOME

Pogoda

Zainstaluj Flash Player aby zobaczyć pogodę.

Get Adobe Flash player

Targi, wystawy, szkolenia

Newsletter

Komisja kieruje do Trybunału sprawę przeciwko Polsce
2012-01-30

Komisja kieruje do Trybunału sprawę przeciwko Polsce

Komisja Europejska postanowiła 26 stycznia 2012 r. skierować do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości sprawę przeciwko Polsce z powodu niepodjęcia przez nią działań w celu ochrony bioróżnorodności i zachowania „starych” odmian materiału siewnego warzyw. Dyrektywa 2009/145/WE, dotycząca chronionych odmian materiału siewnego warzyw, nakazuje ustanowienie bardziej uproszczonych wymogów dotyczących ich wprowadzania do obrotu niż obowiązujące w przypadku materiału siewnego uprawianego na potrzeby intensywnej produkcji rolnej. Polska nie wprowadziła przepisów dyrektywy w odpowiedni sposób do swojego porządku prawnego, a więc nie dopełniła swoich zobowiązań wynikających z prawa UE.

Bioróżnorodności i zachowaniu odmian materiału siewnego warzyw uprawianych tradycyjnie w poszczególnych regionach zagraża erozja genetyczna.

Dlatego też w dyrektywie o chronionych odmianach materiału siewnego warzyw ustanowiono uproszczony mechanizm, umożliwiający bardziej elastyczne testowanie, kontrolę i rejestrację odmian materiału siewnego, który nie jest przeznaczony do masowego obrotu handlowego.

Ochrona i zachowanie bogactwa różnorodności biologicznej regionów UE to sprawa wielkiej wagi, podobnie jak uchronienie gatunków w UE przed wymarciem. Rozmaite odmiany materiału siewnego warzyw muszą koniecznie być stosowane i zachowane dla przyszłych pokoleń. Ochrona tego dziedzictwa oznacza również poszanowanie tradycyjnych, regionalnych metod uprawy, które przeważnie nie są wymagane w produkcji rolnej do celów handlowych; to z kolei oferuje konsumentom większy wybór różnych produktów wysokiej jakości.

Brak transpozycji dyrektywy przez Polskę oznacza, że „stare” odmiany materiału siewnego warzyw nie będą mogły korzystać z uproszczonych procedur wprowadzania do obrotu i nie będą mogły być w Polsce wprowadzane do obrotu i sprzedawane.

Państwa członkowskie były zobowiązane do wdrożenia dyrektywy do dnia 31 grudnia 2010 r. W czerwcu 2011 r. Komisja zwróciła się do Polski z uzasadnioną opinią, czyli formalnym żądaniem pełnego zastosowania się do wymogów UE (zob. IP/11/707). Polska jednak nie spełniła tego żądania, dlatego też Komisja postanowiła przekazać sprawę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Więcej informacji na temat odmian chronionych można znaleźć na stronie internetowej:
http://ec.europa.eu/food/plant/propagation/conservation_varieties/index_en.htm (w jęz. ang.)

Szczegółowe informacje na temat postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego znajdują się na stronie: MEMO/12/42


Źródło: Unia Europejska, ec.europa.eu, fot. sxc.hu
 

powrót

Podyskutuj na forum   Wydrukuj Do góry strony

Twój komentarz

KOMENTARZ:

PODPIS:

Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.
Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy.

Komentarze

∼VjttSmqt [2012-02-20 09:02:11]

Gines pisze:Jak juz pizsesz o Black Sabbath to dokladnie chociaz:P "sabbath" sie pisze przez 2 "B", a Ozzy nie odszedl tylko go wyrzucili :P

∼Grace [2012-02-01 11:09:57]

ZGROZA nic dodać, nic ująć!!!

∼greg [2012-02-01 10:58:02]

Nic nowego. Nasza biurokracja zawsze była górą. Bo nawet do unijncyh przepisów my jeszcze dodajemy coś od siebie.

∼el [2012-02-01 09:33:28]

Wygląda to na strzał we własną stopę. Czyli nasza biurokracja jeszcze gorsza od europejskiej?

∼Marchewkowe Pole [2012-02-01 08:00:09]

Podstawowa sprawa to wprowadzenie ustawowe podziału sprzedawanego materiału na "materiał do celów amatorskich" i materiał przeznaczony do upraw wielkotowarowych. Pierwszy rodzaj powinien być zwolniony z wszelkich ograniczeń (szczególnie biurokratycznych po stronie przedsiębiorcy). Po co kupującemu numer partii i kiełkowalność opisana na opakowaniu? I tak nigdy się to nie sprawdza w praktyce bowiem są to parametry laboratoryjne. Klienci stosują swoje metody uprawy które nie zawsze są odpowiednie. Jeśli nasiona są kiepskiej jakości i nie wzejdą to najczęściej więcej już nie kupi u danego sprzedawcy. Rynek sam dobrze reguluje te kwestie. Inna sprawa - sprzedaż nasion poza powiat jest trudna do realizacji (biurokracja) natomiast w obrębie powiatu (uproszczona) po co takie ograniczenia? Aby krajowi sprzedacy nie mogli konkurować z zagranicą? Ustawa o nasiennictwie zdecydowanie do poprawki!

PRZEJDŹ NA STRONĘ TELEWIZJI INTERAKTYWNEJ

PRZEJDŹ NA STRONĘ TELEWIZJI INTERAKTYWNEJ

Dołącz do nas na FaceBooku